Dzielnicowa po służbie zatrzymała pijanego kierowcę
Dzielnicowa po służbie zatrzymała pijanego kierowcę
Czujność i szybka reakcja nawet po zakończeniu służby mogą uchronić przed tragedią. Tak było w przypadku starszego sierżanta Iwony Chweczczuk vel Łukasińskiej z Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach, która w czasie wolnym przerwała jazdę nietrzeźwemu kierowcy.
Do zdarzenia doszło podczas jej pobytu na terenie jednej z miejscowości w powiecie łowickim. Funkcjonariuszka zwróciła uwagę na styl jazdy mężczyzny, który wzbudził jej podejrzenia. Niedługo potem kierowca podjechał do niej i zapytał o miejsce zamieszkania jednej z osób. W trakcie rozmowy policjantka wyczuła wyraźną woń alkoholu.
Niezwłocznie uniemożliwiła mężczyźnie dalszą jazdę i powiadomiła służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Łowiczu. Badanie alkomatem wykazało, że 41-latek miał w organizmie blisko 2,6 promila alkoholu. Mieszkaniec powiatu kutnowskiego będzie odpowiadał przed sądem.
Dlaczego jazda po alkoholu jest tak niebezpieczna?
- spowolniony czas reakcji i późniejsze zauważanie zagrożeń,
- zaburzenia koncentracji oraz oceny prędkości i odległości,
- nadmierna pewność siebie i ryzykowne decyzje,
- problemy z koordynacją ruchową, zwłaszcza w trudnych warunkach.
Jeśli istnieje podejrzenie, że ktoś prowadzi pod wpływem alkoholu, warto reagować. Jeden telefon może uratować życie innych uczestników ruchu.
źródło informacji: młodszy aspirant Aneta Placek / policja.pl









