Ciągnik Ursus zderzył się czołowo z Hyundaiem
Z ustaleń policjantów ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach wynika, że 66-letni kierujący ciągnikiem zjechał na sąsiedni pas ruchu. Nie zauważył jadącego nim Hyundaia i doprowadził do zderzenia czołowego. Zamontowany z przodu ciągnika ładowacz czołowy wbił się w samochód i przesunął go o kilkanaście metrów.
Kierującą Hyundaiem zabrano do szpitala, gdzie przeprowadzono badania. 66-letni kierujący ciągnikiem został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych i otrzymał 12 punktów karnych.
W tym zdarzeniu skończyło się na strachu i uszkodzeniu pojazdów. Niewiele jednak brakowało, aby konsekwencje były znacznie poważniejsze.
Zdarzenie pokazuje, jak niebezpieczna może być chwila nieuwagi podczas manewrowania dużą maszyną rolniczą. Jej gabaryty i zamontowany osprzęt mogą znacznie ograniczać widoczność, a zderzenie z samochodem osobowym może mieć poważne skutki.
Jesienią rolnicy intensywniej korzystają z ciągników i maszyn, by zakończyć prace polowe przed zimą. Policjanci apelują o szczególną ostrożność podczas poruszania się nimi po drogach: przed manewrem należy upewnić się, że droga jest wolna i inni uczestnicy ruchu zostali odpowiednio wcześnie zauważeni. Trzeba też zadbać o właściwe oświetlenie i oznakowanie maszyn oraz pamiętać, że zamontowany osprzęt może ograniczać widoczność.
Bezpieczeństwo na drodze zależy od rozwagi, ostrożności i prawidłowego wykonywania każdego manewru, także pozornie prostego. Chwila nieuwagi może doprowadzić do poważnego zdarzenia.
Źródło: KMP Skierniewice









